Dlaczego po 40. roku życia gorzej śpimy i częściej jesteśmy zmęczone?

udostępnij na:

„Śpię tyle samo co kiedyś, a mimo to rano budzę się niewyspana.”

„W nocy wybudzam się kilka razy, a w ciągu dnia brakuje mi energii.”

To bardzo częste doświadczenia kobiet po 40. roku życia. I nie zawsze chodzi wyłącznie o stres czy intensywny tryb życia.

W okresie perimenopauzy zaczynają zmieniać się poziomy hormonów, szczególnie estrogenów i progesteronu. Mogą pojawić się uderzenia gorąca, nocne poty, kołatania serca, większa podatność na napięcie czy obniżony nastrój, a wszystko to może utrudniać zasypianie i powodować częstsze wybudzenia.

Z wiekiem zmienia się również sama architektura snu – sen może stawać się płytszy, a organizm bardziej wrażliwy na hałas, światło czy zmianę temperatury. U części kobiet częstsze nocne oddawanie moczu dodatkowo zaburza ciągłość odpoczynku.

A kiedy sen jest przerywany, nawet 7–8 godzin w łóżku nie zawsze oznacza dobrą regenerację.

Warto jednak pamiętać, że przewlekłego zmęczenia nie należy automatycznie przypisywać menopauzie. Podobne objawy mogą pojawiać się m.in. przy niedoczynności tarczycy czy zaburzeniach gospodarki glukozowej

Dlatego jeśli:

  • regularnie budzisz się niewyspana,
  • masz problemy z zasypianiem lub częstymi pobudkami,
  • pojawiają się nocne poty i uderzenia gorąca,
  • w ciągu dnia trudno Ci się skoncentrować,
  • od dłuższego czasu odczuwasz wyraźny spadek energii,

warto porozmawiać o tym z lekarzem.

Sen jest jednym z ważnych wskaźników zdrowia kobiety po 40. roku życia.
Nie trzeba czekać, aż problemy zaczną wyraźnie utrudniać codzienne funkcjonowanie.

Więcej o zdrowiu kobiety w okresie dojrzałości.